Każdy, kto zajmuje się zdobywaniem linków do stron internetowych, chciałby aby pozyskane linki były wartościowe dla strony. Co to jest wartościowy link? To taki link, który pochodzi ze strony mającej zaufanie od Google, przenosi za sobą ruch użytkowników oraz jest zorientowany tematycznie. Radek pokazał metodę, która pozwala znaleźć takie miejsca.
Metoda była mi wcześniej znana, ale bardziej ze świata BHS. Natomiast przy odpowiednim jej oszlifowaniu oraz uzupełniona o analizę jakościową miejsc, w których znajdują się linki przeradza się ona w czynność, która faktycznie przynosi wymierną jakość stronie oraz zapewnia jej bezpieczeństwo w trakcie aktualizacji. Są tu pewne niuanse, o których Radek nie wspomniał a są niezbędne do tego aby podnieść jej skuteczność. Należą do nich wiek konta z którego szedłby nowy link oraz jego anchor tekst. Nie sugeruję tutaj żadnych sztywnych wytycznych, a jedynie sygnalizuję potrzebę uwzględnienia tego przy tworzeniu takich linków.
Ponad połowę wystąpienia Radka udało się sfilmować z palca, zatem dla ciekawych, którzy nie byli a chcą wiedzieć o co chodzi, polecam obejrzeć. Ci co byli, mogą sobie powtórzyć pewne momenty, wyglądające jak kabaret, kto był ten wie co będą znaczyć sformułowania: „to jest silniejsze od nas” czy „bystre oczy mojej żony„. Więcej szczegółów znajduje się na filmie oraz dołączonej prezentacji.
W trakcie prezentacji, Radek pokazał też na żywo jak jego narzędzie znajduje takie miejsca. Oczywiście nie trzeba do tego wykorzystywać SiteCondtion.com – można inne, które gruntownie analizują linki i treść.
Świetne, ” to jest silniejsze od nas ” 😉
Bardzo fajne wystąpienie – nie byłem więc nie rozumiem kontekstu części tych żartów, ale i tak się uśmiałem.
Do meritum teraz. To niby oczywista sprawa – analiza linków konkurencji, ale mi osobiście pomogło się zmotywować. I całe szczęście – godzinka zabawy z majesticseo i 5 linków z for, a kolejne miejscówki tylko czekają na dodanie odnośnika. Wszystkie oczywiście dofollow, na każdej podstronie mniej niż 5 linków wychodzących, a stronki pięknie podlinkowane przez konkurencję 🙂
W sumie to raczej etyczny sposób na ściągnięcie konkurentów w dół – skoro juice miejscówki jest dzielony na liczbę linków, to dodając kolejny wzmacniamy siebie, odbierając zarazem część powera konkurencji.
Podsumowując: dziękuję Radkowi za ciekawą prezentację i konkurencji za rzetelną pracę, z której można korzystać 🙂 Pozdrawiam
Ciekawe. Ostatnio sporo o tym czytam na różnych blogach. Co do prezentacji to szkoda że głos jest w słabej jakości 🙁
Dzięki za film, dużo wiedzy.
naprawdę ciekawe informacje 😉
Nie można się nie zgodzić z wykładowcą z filmiku 🙂 polecam innym zobaczyć – chodzi o analizę konkurencji i wyciągnięcie z każdej sposobów linkowania + miejscówek, aby przebić wszystkich, biorąc to co najlepsze.